Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

poniedziałek, 24 stycznia 2011

►Glitter Hair Blonde Barbie


Glitter Hair Blonde Barbie
z 1993 roku
Numer katalogowy #10965

To jedna z ładniejszych laleczek Mattela.
Mam to szczęście, że moja zachowała oryginalną sukienkę.

Niestety brokat ze spódnicy już się sprał. Włosy ma lśniące, a grzywka jest niesamowita !


Dobrze, że dawna właścicielka o laleczkę dbała, bo i kolczyki w kształcie palemek są w idealnym stanie.


Poniżej lalka w oryginalnym pudełku (foto z niezastąpionego eBay).

10 komentarzy:

  1. ....a rudzielca, to chyba sobie zrobie, bo mam taka samą bez włosów z kolczykami....a zdobyłam rude włosy do przeszczepu...tylko kiedy będzie mi się chciało?

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna jest . icare

    OdpowiedzUsuń
  3. Loreen świetna lalka a po przeszczepie w wersji rudzielec kapitalna będzie. Ech dłubanie nie jest takie straszne - jak się jeszcze na etapy podzieli to jakoś idzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech Ci się zachce!! :)
    Z chęcią popatrzę na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko, że okropnie trudno mi się za to zabrać. Palce potem bolą od wciskania tej igły, a i cierpliwości ostatnio u mnie brak... W przyszłym tygodniu u mnie ferie zimowe, to może będzie trochę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, jak ona bardzo przypomina Jem/Jerricę (w wersji lalkowej). Ta grzywka, i różowy cień na powiekach, i wielkie kolczyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze się zastanawiałam jak by było "na żywo" nosić takie kolczyki :) Toż to kawał plastiku by był ;))
    I ja przyłączam się do chętnych do obejrzenia rudzielca!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z moich ulubionych lalek. Chętnie zobaczę jak będzie wyglądać z rudymi włoskami. Trzeba w takim razie naparstek zakładać, wtedy palce nie będą bolały:)

    OdpowiedzUsuń