Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

czwartek, 27 stycznia 2011

►BUTTERFLY ART BARBIE - lalka z tatuażem

BUTTERFLY ART BARBIE
z 1999 roku
Numer katalogowy # 20359

To bardzo ciekawa lalka ze względu na tatuaż, jak i na kolor ciałka, kolor włosów (karbowane i z pasemkami) i same oczy w kolorze bardzo jasnego niebieskiego.
Jest po prostu inna. Na fotkach tego niestety nie widać.
Poniżej motylkowy tatuaż na brzuszku lalki.

W oryginale miała strój kąpielowy w kolorze różu i żółtego, zrobiony na szydełku. Do kompletu jeansowa spódniczka, która u mnie dziwnym zbiegiem okoliczności znalazła się na innej lalce.


Lalka sprzedawana była bez bucików, ale za to z naszyjnikiem i bransoletką, zrobioną na wzór tzw. "bransoletek przyjaźni". Jak widać w pudełku były też dodatkowe tatuaże dla dziewczynki i dla lalki.

5 komentarzy:

  1. Znajomo mi wygląda ta Pani :)
    Sama zobaczysz skąd ją znam :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam tą spódniczką, wyszperaną w ciuchowni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo, marzyłam o tej lalce w dzieciństwie. Zawsze bardzo mi się podobała, chyba przede wszystkim za sprawą fryzury. Bardzo jej do twrzy w czerwonej bluzeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie szybko idzie Tobie wystawianie tych laleczek:)Kolejny wspaniały nabytek.

    OdpowiedzUsuń
  5. ooooooooooooooo mam taką...z lumpka....miała oryginalny strój...tyle,ze w strzępkach.....stój nie problem umiem szydełkować;)faktycznie w realu jest śliczna
    pozdrawiam Dominika

    OdpowiedzUsuń