
Trochę starsza generacja na moich półkach.
Laleczki z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia.
Powyżej i poniżej laleczka z oczkami- kamyczkami... :)

Piękna różowowłosa dziewczyna....


I cudo moich półek....
Barbie Splash 'n Color 1996 w oryginalnych ciuszkach...


Dla ciekawskich.
Zagadka : co to za laleczki?
Pierwsza to Sparkle Eyes 1991, druga to najprawdopodobniej Fountain Mermaid 1993.
OdpowiedzUsuńallmode- Ty to zawsze wiesz, co to za lalka...
OdpowiedzUsuńZagadka rozwiązana.
Nie zawsze, najczęściej wiem, co posiadają inni, za to swoich nie mogę zidentyfikować :)
OdpowiedzUsuńpiękne te lalki !!!!Zapraszam na mojego bloga http://colectiondollbarbie.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńMam tę ostatnią! Moja nie jest w takim stanie , bo osobiście wyrwałam jej połowę włosów. Teraz jak patrzę na twoje lalki mam wyrzuty sumienia, ale byłam dzieckiem a lalka była do zabawy:) Oj jak sobie przypomnę ile czasu ta lalka spędziła w lodówce i ile była chuchana, żeby pasemko zmieniło kolor to aż mi się łezka w oku kręci! Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńPS. Zabrałaś mi pół dnia, tyle siedzę już na blogu :)