Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

środa, 25 lipca 2012

Kapelusz łososiowy dla Tonnerki

Następny kapelusz dla Tonnerki lub np. Liv'ki.
Tym razem koloru łososiowego z biała otoczką i kwiatuszkiem

9 komentarzy:

  1. Bez sensu! Zgapiłem się, a te kapelusze dla Barbie idealnie nadałyby się na wyjazd dla moich Gotowych. :(
    Teraz już po ptakach, bo w sobotę opuszczam miasto, a od środy będę już nad morzem. :(
    Piękna dzierganinka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze nie raz odwiedzisz Bałtyk (zapewne znów moje kochane Mielno), to zawsze Ci mogę coś wydziergać. Dasz mi tylko cynka trochę wcześniej ;)

      Usuń
  2. Wszystkie kapelusiki są bardzo ładne,czekam na następne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dwa następne gotowe. Muszę wymyslić nowy wzór, by się nie znudziły :)

      Usuń
  3. A umiałabyś takie cuś wydziergać na nieco większy łeb? Ot taki Króliczy na przykład. Strasznie mi się ten kapelutek podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciężko by było Króliczku. Ja to raczej taki miniaturkowa jestem. Nie mam cierpliwości do dzirgania czegoś większego - wywalam w kąt jak mi nie idzie... Już ponad 2 lata leżą zaczęte suknie dla lalek i jakoś nie mogę się zmobilizować by je dokończyć. Nie mówiąc już o swetrze /golfie, który zaczęłam z 4 lata temu...

      Usuń
  4. Hello from Spain: congratulations for creating this hat. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń