
Książka niestety w większości pokrywa się z pierwszym wydaniem. Dodano niewiele nowych zdjęć lalek (może z 5 ) wyprodukowanych po roku 2003. Reszta idealnie skopiowana z pierwszej edycji z roku 2003. Są tutaj takie błędy w datach wydań laleczek, że aż się chce płakać za wydanymi na książkę pieniędzmi ( a były nie małe). Jak porównuję te wydania , a mam oba, to dochodzę do wniosku, ze obecny autor chciał zarobić kasę na partactwie do potęgi. Aż dziwię się, że Mattel dopuścił do tak haniebnych zaniedbań i nie zatrudnił kogoś do korekty.
Szkoda, bo książka nie należy do tanich. Moim zdaniem i pierwsza część nie jest ani pomocna, ani dobrze dopracowana.
OdpowiedzUsuń