Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

sobota, 10 września 2011

Skipper jako polska lalka regionalna.


Miałam goła lalkę Skipper, strój regionalny z jakiejś dziwnej i brzydkiej laleczki, którą kupiłam parę lat temu w Lumpexsie... i pomysł na zrobienie lalki Polki. Strój może uchodzić za polski, choć laleczka zapewne była niemiecka. Trochę przeróbek, doszyć i moja LALKA REGIONALNA wygląda właśnie tak.

Zawsze kojarzą mi się z takim strojem długie, blond warkocze i czerwone kokardy.
Dostała jeszcze ode mnie czerwone korale.
Niestety nie mam kozaczków na płaskostopą lalkę....


I jak wam się podoba?

9 komentarzy:

  1. Nawet całkiem nieźle wyszło dostosowanie stroju, prawie Łowiczanka wyszła - cóż buciki wypadałoby uszyć ;) dla płaskostopej o tyle łatwiej że nie trzeba się mordować z obcasem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z szyciem to u mnie klapa...Prędzej na szydełku coś zrobię (chyba).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wygląda - ja miałam jakieś czerwone kozaczki od zwykłej lalki - poszukam - jak coś to wyślę - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna! napewno wygląda lepiej od niejednej lalki z "cepelii" :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna! No i strój Łowicki, taki sam jak mam w rodzinnych pamiątkach, tylko trochę mniejszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny strój, choć jak dla mnie skipper nie pasuje do niego... ogólnie jest spoooko ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna Ci wyszła, gratulacje :-) Co do samej laleczki, to muszę przyznać, że nie widziałam takiej Skipper wcześniej, chyba musiała porządnie dorosnąć! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. super w tym wygląda, świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W ogóle nie przemawiają do mnie nowe Skipperki, są zbyt dorosłe. Dzięki TObie Twoja Skipper nabrała charakteru i uroku.

    OdpowiedzUsuń