Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

niedziela, 11 września 2011

Nowa suknia szydełkowa dla Baśki

Po długiej przerwie wydziergałam nową suknię szydełkową. Wzór prosty. Na dole dodałam misterną koronkę, której już w życiu robić nie będę, bo szydełko cieniutkie, a dłubania za dużo. Rozleniwiłam się...



Poniżej ta koronka....

Do zestawu expresowy kapelusik. Uwielbiam dziergać kapelusze....

Modelka to Barbie Romantyczna numer katalogowy R4182 z 2010 roku.

11 komentarzy:

  1. Super kiecka i to na szydełku ! ja nie potrafię szydełkować bo to dla mnie czarna magia ... masz talent ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna koronka i sukienka. A ten kapelusik! Podziwiam za chęci do dziergania, mnie by się odechciało przy drugiej linijce dłubaniny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, śliczna, szczególnie wykończenie dołu mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękna i jakże misternie wykonana!ja przy całym mym zapale do szydełkowych ubranek - mam zbyt małe umiejętności i nie umiem takich cudeniek tworzyć :(
    CUDO!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjnie zrobiony dół sukni!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. REWELACJA! Piękna suknia, szczególnie ta koronka na dole mi się podoba.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Koroneczkę podziwiam- teoretycznie bym coś podobnego może i wydłubała, ale w praktyce się nie poważę- strasznie pracochłonne musi to być;)
    A całość jak ulał pasuje do romantycznej Basi!

    OdpowiedzUsuń
  8. O rety, nawet sobie nie umiem wyobrazić ile trzeba cierpliwości, żeby takie maleństwo wyściubić. Toż to są mikroskopijne wiązania kordonkowe.
    Chciałabym taki kapelusz dla jednej ze swoich lalek.Może kiedyś spróbuję tak morderczej pracy, jaką jest działanie na kordonku, ale do tego czasu sporo wody chyba upłynie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna sukienka. Mam do ciebie prośbę oto mój adres e-mail: weronikamro@interia.pl czy mogłabyś przesłać mi schemat jakieś sukienki barokowej albo gotyckiej właśnie robionej na szydełku. Potrzebuję do szkoły żeby zrobić wzżną pracę semestralna. Plis;) proszę pomóż mi jesteś moją jedyną deską ratunku. W jakimś kalendarzu u ciebie z 1993 widziałam ładne sukienki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety muszę Cię zmartwić, ale moje wszystkie suknie robię "z głowy" nie zapisując schematów.

      Usuń