Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

wtorek, 21 grudnia 2010

►Angel of Joy - piękny anioł

Choć brakuje mi ostatnio czasu, by wchodzić na neta, wyłączają ciągle prąd, co przyprawia mnie o roztrój nerwowy, muszę pochwalić się Wam moim nowym nabytkiem.
Lalka przybyła do mnie w expresowym tempie, co mnie bardzo zdziwiło, bo została wysłana wczoraj paczką ekonomiczną, a moja wpłata "poszła" dopiero przedwczoraj do sprzedającego. I do tego ta niesamowicie niska cena !!!
Może to taki prezent na święta????

Angel of Joy
z 1998 roku
Nr katalogowy 19633

Jest to pierwsza lalka z tej serii. Lalka na pierwszy rzut oka robi miłe i strasznie ciepłe odczucie zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

Ma piękną i niesamowicie elegancką suknię w białym kolorze
z żakardowym zdobieniem szyi.
Jej spódnica robi efekt morskiej piany. To chyba ten niesamowity kolor !!!
Rękawy szyfonowe zdobią mankiety w kształcie dzwonu.

Lalka robi na prawdę niesamowite wrażenie !!!
Jest zjawiskowa i piękna.
Niestety znów miałam problem : wyjąc z pudełka czy nie ?
Zostaje w pudełku.

8 komentarzy:

  1. Więc widzę, że i do Ciebie lalka doszła w expresem, moja też dziś była i to normalnie o 8 rano! :)
    Ale opiszę ją dopiero jutro lub w czwartek bo muszę zrobić ładne zdjęcia.
    Pozdrowionka M

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w szoku ! Przesyłka ekonomiczna nadana wczoraj ! Ale lalka piękna !!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te nienasycone pastelowe kolory są super, szczególnie powtórzone na ustach i oczach lalki. No i ma prawdziwą aureolę jak ze średniowiecznych ikon, nie brokatowy obwarzanek na drucie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie przed świetami też poczta wprawiła w zdumienie, bo dotarło wszytko i szybciutko:D Oj, ja bym nie wytrzymała by z pudła nie wyciągnąć lalki. Pozdrawiam i wesołych Świąt :D

    OdpowiedzUsuń