Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

czwartek, 23 września 2010

►AMERICA'S NEXT TOP MODEL z MGM

Czekałam na nie ponad miesiąc, ale warto było.

Przedstawiam Wam
America's Next Top Model by MGM
Siena i Sidney

Obie z serii "plażowej". Pudełka zawierają dodatkowo : okulary, podkoszulkę z logo programu i szczotkę. Niestety zabrakło stojaków, które bardzo by się przydały.


Na pudełeczku z tyłu każda lalka ma zdjęcie przed wystąpieniem w programie, czyli bez makijażu i po charakteryzacji.

Mają szczupłe ciałka z "ruchomością" pod biustem przypominającym mattelowskie Flavas. Jednak bardzo ograniczone w ruchu. Nogi ruchome w kolankach, rączki wygięte na stałe. Bardzo podobają mi się ich dłonie. Są bardzo naturalne, czego niestety nie można powiedzieć o lalkach Barbie.



Wyprodukowano cztery rodzaje modelek. Oprócz Sienny i Sidney - Paisley i Tasche.



Świetnie wyprofilowano stópki. Mają oddzielny duży palec, co umożliwia noszenie "zwykłych" bucików, jak i japonek. Niestety nogi mają "wielgaśne" i nie pasują buciki lalek Barbie.


11 komentarzy:

  1. ja poluję na Paisley, uwielbiam rude lalki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne! Nie spodziewałam się, że one są aż takie ładne, no i te stópki!- świetnie to wygląda. Pamiętam jak jakiś czas temu widziałam te lalki w Gdańsku, ale wtedy jeszcze nie zbierałam "zawodowo" i nie zwróciłam na nie większej uwagi, no i teraz żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooch, jak super ze ktoś w Polsce interesuje się tez zbieraniem zabawek!
    Barbie są cudne, nie zbieram ich tak intensywnie jak ty(za to Kucyki Pony pochłaniają mój budżet cały czas xD, ale czasem zdarza mi się kupić jakąś, jeśli akurat natrafię w Smyku czy innym ciucholandzie na ciekawy model :)

    Świetny jest twój blog, nie przestawaj go bron Boże prowadzić, bo chce tu wpadać :P

    Widzialam jakis czas temu lalki z tej serii (TopModel) w sklepie, i kusiło mnie, żeby kupić- ale jak po nie poszłam, to je wykupili :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Aeris - jest nas na prawdę dużo w Polsce - osób, które zbierają lalki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tascha była na pudełkach i promo, nigdy nie została wprowadzona do sprzedaży. Szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alrunia - tego nie wiedziałam ! Chcę dorwać jeszcze Paisley, ale w rozsądnej cenie, tak jak te dwie. Szkoda, że na All tak rzadko bywa...

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze i przyrzekam, te lalki wszystkie 3 są do dziś na półkach w moim lokalnym Realu (Łódź). Może warto sprawdzić, nie mam pojęcia czy tylko ten mój Real taki "zapóźniony" czy może wszystkie takie są. Jeszcze w lecie stały na półkach niedobitki Fashion Fever.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cholercia ! Do Reala mam za daleko...Dawno tam nie byłam, bo ceny były Strrrraszliwe za lalki...

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę a tutaj odwrotnie, monstrualne ceny są w Smyku itd, Tesco i Real najtaniej.. tylko z tą wadą że faktycznie nowych lalek nie ma coś od 2008 roku. W każdym razie powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem naprawdę pod wrażeniem tak cudnego blogu. Widać ze wkładasz w to dużo pasji.Moją pasja jest szycie dla lalek i właśnie dlatego tez zakupiłam parę, Pozdrawiam paulina020980@wp.pl

    OdpowiedzUsuń