Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

poniedziałek, 24 listopada 2008

►To moja największa pasja...


Witam wszystkich na mojej stronie. Pseudonim, którego używam w sieci to LOREEN.
Pod nim znają mnie wszystkie osoby, które jak ja kochają lalki, a także wszyscy odwiedzający Allegro i Wizaż. Moja przygoda z lalkami zaczęła się jeszcze w latach 90-tych XX wieku. Niestety byłam wtedy sama ze swoimi Dollsami i dla niektórych osób stałam się osobą wręcz śmieszną. Zmieniło się to w listopadzie 2006 r, kiedy to trafiłam na osoby myślące jak ja i będące w podobnym wieku - forumowiczkiz Doll Plazy. Okazało się wtedy, że nie jestem sama ze swoim zainteresowaniem. Wtedy też zaczęła się moja dalsza przygoda. Zaczęłąm zbierać lalki "z duszą".Wszystkie stare, zniszczone i odrzucone przez byłe właścicielki- trafiały w moje ręce. Uwielbiam szperać w sklepach z używaną odzieżą .Znajduję tam lalki "z przeszłością" i daję im "drugą szansę" i "drugie życie".Interesuje mnie wszystko co dotyczy lalek Mattel'a i Roberta Tonner'a.Większość z kupionych przeze mnie lalek była bez odzieży,więc postanowiłam tworzyć dla nich garderobę.
















Pomalutku zaczęło przybywać lalek w strojach "epokowych", choć raczej z jakąkolwiek epoką nic wspólnego nie mają.


 


Każda z sukien jest inna i wykonana w jednym egzemplarzu. Nie posługuję się żadnymi wzorami czy schematami. Każda "wychodzi " mi z głowy.















Jak widzicie moja pasja jest zwariowana, a nie jest jedyna....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz