Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

czwartek, 3 października 2013

Takara Barbie 1981



Tak, to nie pomyłka. Laleczka ta to TAKARA Barbie, lalka na którą Mattel udzielił japońskiej firmie TAKARA licencji na produkcję Barbie zaprojektowanej specjalnie na japoński rynek.
 Lalka ma 10 i pół cala, więc jest nieco mniejsza od klasycznej Barbie. Ma też brązowe oczy, co odróżnia ją od lalek Barbie, które mają zazwyczaj oczy niebieskie.
 Ciałko  gumowe, mięciutkie,wyginalne we wszystkich kierunkach.

  
Paluszki pomalowane lakierem. Natomiast stopy większe od Barbie z mocno zarysowanymi paluszkami. Udało mi się wcisnąć jej buciki z Barbie Olsenek.


 Sygnowana na pleckach TAKARA'81
Made in China


 Włoski blond saranowe. Moja niestety dostała od swojej właścicieli nierówną grzywkę.
Ciałko w pasie można obracać, co się chwali.


  

 Buzia mangowa ale śliczna.

Lalkę kupiłam w ciucholandzie, dziś w drodze do apteki. W sklepie, gdzie lalek nie widziałam już bardzo, bardzo dawno... Aż mi się humor poprawił.


Więcej o historii firmy i lalkach Takara Barbie możecie poczytać na blogu OLGI.


9 komentarzy:

  1. Ależ jest piękna - uwielbiam mangowe oczka i ma przy tym te małe usteczka. Tryb anime mi się załączył:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Padłam z wrażenia i leżę, nie pozbieram się z tydzień. Przez Ciebie pęknę z zazdrości, już jestem zielona. Też chce Takarę! Jest cudna! Te magowe oczka chyba mi się przyśnią. U nas jest tyle ciucholandów, a w żadnym nigdy nie spotkałam takiej piękności.

    OdpowiedzUsuń
  3. W lumpku?!? Żartujesz?!? Ale fart! To jak trafić na loterii :) Ja bym to potraktowała jako dobry omen na przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale masz farta! Ta lalka jest świetna, zupełnie inna niż pozostałe twory Mattela. Ja mam u siebie tylko klonika Takary, na razie nie było okazji upolowania tej lalki.

    Tak na marginesie, czy tylko mnie ona nasuwa na myśl Czarodziejkę z Księżyca?

    P. S. Serdecznie zapraszam do mnie na świeżo utworzonego bloga o Barbie i podobnych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wooow! Nareszcie jakaś informacja na temat tych lalek. Moja siostra posiada laleczkę Takarę na wzór jednej ze sławnych sióstr - tylko teraz już nie pamiętam jak się te siostry nazywały XD Miło zobaczyć znajomą twarz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh, I like this doll. She is very pretty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie się jej wyginają ręce w łuk :) Fajna zdobycz ciucholandowa.

    OdpowiedzUsuń