Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

piątek, 20 stycznia 2012

Kopciuszek taki sobie bez bucika

Szybki post o Kopciuszku :)
Przedstawiłam już Mulan od Simby, więc pora na Kopciuszka od Simby zrobionej na licencji Disney. Nie rozszyfrowałam który to model kopciuszka, bo Simba wyprodukowała ich parę, ale nie mam zupełnie na to cierpliwości...

Lalka jest u mnie już parę miesięcy i cały czas zastanawiam się, czy u mnie zostanie.
Kupiłam ją w Lumpexsie za dość dużą kasę, ale jakoś było mi jej żal. Bidulka leżała wśród całej masy pluszaków, na samym spodzie metalowego kosza.


Na razie stoi wśród księżniczek Mattela i nie wygląda najgorzej .....

5 komentarzy:

  1. Widziałam ostatnio podobną ale Calineczkę wraz z ogromniastym drzewem (aby zachować proporcje bo lala była wielkości Barbie)- powiem Ci, że chodzi za mną. Była za 29 zeta, warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie tania. Moja używana kosztowała 16 zeta.

      Usuń
  2. Simba bardzo dużo księżniczek Disneya produkuje w różnych seriach, ale Twoja jest wyjątkowo ładna. Jakiś czas temu miałam jedną z nowszych Kopciuszków i nie mogłam się zupełnie do niej przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za disnejowskim typem urody- ani u Mattela, ani u Simby. Ale pewnie też by mi się żal zrobiło, gdybym znalazła taką królewnę w lumpexie.

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie się też podobaja disnejowe simby, niektóre ładniejsze od mattelek:)

    OdpowiedzUsuń