Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

sobota, 28 stycznia 2012

Tracy from Mexico - Tracy Bride z 1982 roku

Dzięki uprzejmości jednej Pani z Lumpexu (dzięki jeszcze raz, bo wiem, że Pani tutaj wchodzi), stałam się właścicielka przepięknej lalki.

To :
Tracy from Mexico - Tracy Bride

z 1982 roku
Numer katalogowy #4203

Mimo tego, że wydawała się okropnie zaniedbana : zmechacone włosy, urwana główka - nie potrzebowała tak dużo SPA , jak myślałam na pierwszy rzut oka.
Włoski nabrały blasku już po jednej godzinie.

Lalka ma niesamowity makijaż - zielone oczyska. Do tego pyrkaty nosek i świetne usteczka.
Dostała ode mnie suknię ślubną niewiadomego pochodzenia i futerko, bo zimno za oknem.
Jest na prawdę wyjątkowa i śliczna !!!!!

Poniżej foto w oryginalnym pudle.

piątek, 27 stycznia 2012

Laleczki Disney'a z Lumpexu

Mały nabytek lumpexowy. Dwie laleczki firmy Disney' (sygnowane na pleckach).
Bardzo mi się spodobały ich twarzyczki, a niestety nie mam pojęcia z jakiej bajki pochodzą, bo temat bajkowy skończyłam parę lat wstecz.

Lalki są wielkości 20 cm. Mają ruchome kończyny. Wykonane są z dobrej jakości materiału.
Najbardziej intrygują mnie ich główki. Namalowane włosy i ciekawe oczka.




Tak to zostałam posiadaczką bajkowych lalek...

wtorek, 24 stycznia 2012

Rapunzel Mother Gothel Doll

Zakochałam się w lalce Disneya, którą ujrzałam dziś w sieci. Pokazuję na fotkach ze strony Disneya (bo po 26.01. mogą mnie za takie coś pozbawić kompa).

Lalka nazywa się Rapunzel Mother Gothel Doll.
Nie wiem jaka może być jej polska nazwa, bo niestety na naszych stronach się z nią jeszcze nie spotkałam.
Czyż nie jest niesamowita? Ma tylko 15 cm wysokości i kosztuje ok. 12-17 Funtów....

Jak gdzieś w Polsce ją namierzycie - PISZCIE !!!!!

piątek, 20 stycznia 2012

Kopciuszek taki sobie bez bucika

Szybki post o Kopciuszku :)
Przedstawiłam już Mulan od Simby, więc pora na Kopciuszka od Simby zrobionej na licencji Disney. Nie rozszyfrowałam który to model kopciuszka, bo Simba wyprodukowała ich parę, ale nie mam zupełnie na to cierpliwości...

Lalka jest u mnie już parę miesięcy i cały czas zastanawiam się, czy u mnie zostanie.
Kupiłam ją w Lumpexsie za dość dużą kasę, ale jakoś było mi jej żal. Bidulka leżała wśród całej masy pluszaków, na samym spodzie metalowego kosza.


Na razie stoi wśród księżniczek Mattela i nie wygląda najgorzej .....

Po prostu MULAN Made in Simba


O MULAN pisałam już w TYM poście.
Poprzednia jednak była wykonana przez Firmę Mattel dla Disney'a, a ta jest produktem Simba Toys też dla Disneya.

Muszę przyznać, że lalka jest bardzo dobrze wykonana i nie odbiega jakością od firmy Mattel, co się im bardzo chwali !

Moja dostała ubranko od Secret Hero Mulan, ale tylko górę, bo nie posiadam spodenek.

Różni się ona jednak tym, że mattelowskie Mulanki miały płaskie stópki, a ta ma stopy dostosowane do wysokich obcasów (mankament, a jednak denerwujący, bo gdzie Mulan i szpilki?)

Poniżej porównanie moldów Mulan od Simby i Matchmaker Magic Mulan od Mattel.
Obie są tak samo ładne.


...i Mulan w oryginalnym pudle.

środa, 4 stycznia 2012

Przestrogi starego zbieracza lalek


Po przeczytaniu tekstu Motylka pt.

"przestrogi starego zbieracza po 20 latach zbierania lalek -notka sylwestrowa"

na jej blogu :

Erynnis_Tages

chyba też muszę przemyśleć moje kolekcjonerstwo.
Co prawda u mnie minie dopiero 9 lat odkąd zbieram lalki i moje mieszkanie ma 102m2 + 3,30 wysokości, ale...przeraziłam się jej tekstem.

Przeczytajcie naprawdę warto !!!

Może nie nastraja on pozytywnie na otwarcie Nowego Roku, ale daje wiele do przemyśleń...
Dlatego dziś tylko tyle z mojej strony.