Szukaj na tym blogu

Moje zdjęcie
Mam na imię Janka, ale wszyscy w sieci znają mnie od lat pod nickiem LOREEN, a na żywo ten pseudonim używam od 1986 roku (data wydania albumu Sandry z tą piosenką!). Blog, to mój mały, wirtualny pamiętnik dotyczący mojej pasji, jaką są lalki MATTEL i lalki innych mniej znanych na polskim rynku firm. Znajdą się tutaj też informacje o moich zainteresowaniach : miniaturowych domkach i mebelkach, genealogii, rysunki, grafice komputerowej, fotografii. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Osoby obserwujące mojego bloga

________________BLOG ROBÓTKOWY _________________ ___________________ZAPRASZAM ___________________

piątek, 18 czerwca 2010

►Malibu Barbie z 1971 r po reroocie

lilavati zmobilizowała mnie do zrobienia rerootu mojej biednej, prawie wyłysiałej Malibu Barbie z 1971 r. trochę miałam stracha, bo laleczka dość wiekowa, ale nie ma tak źle !!!
Dostała oryginalne włoski blond Mattela z treski.


Tak wyglądała w oryginale.
Tutaj tył. Wszczepiłam jej włosy na całej główce. Niecałe 2 godziny pracy na igle 3,5'
(polecam ! świetnie się robi - jakby ktoś chciał, to mam 3 na zbyciu po 9,00 zł za szt.)
Nici do skóry - nie rwą się jak zwykłe !

Przed zabiegiem.W peruczce Petry.


Po odmontowaniu główki i wyciągnięciu resztek włosów.

TERAZ


A poniżej reprodukcja z 2001 roku.


Fotka dzięki http://www.ebay.com/

niedziela, 13 czerwca 2010

►Mały REROOT - mój pierwszy ;)


W moich trupkach znalazłam Tereskę, która została ogołocona z włosków.
Ponieważ wczoraj temperatura w słońcu dochodziła do 42 stopni i raczej najlepiej było siedzieć w domu postanowiłam wykorzystać ten czas na spróbowanie zrobienia reroot'u.
Przydała się stara treska, specjalna długa igła i szpulka nici.
Jestem zadowolona z efektu. Chciałam, by lalka nie miała za dużo włosów na głowie.
Teraz muszę pomyśleć nad strojem.







Najlepszy tutorial w sieci jaki znalazłam dotyczący reroot'u :

http://www.brutalsunstudio.com/reroot.htm

czwartek, 10 czerwca 2010

►LETNI SPIS 2010 moich lalek


MATTEL:

Barbie - 160 szt.
My Scene (dziewczyny)- 16 szt.
My Scene (chłopaki) - 4 szt.
Keny- 7 szt.
Flavas -6 szt.
Silkstone -2 szt.
Vintage do 1972r. - 7 szt.

INNE:

Petra -5 szt.
Sindy - 1 szt.
Camay (klon Sindy) - 1 szt.
Integrity -2 szt.
Vintage Scarlett O'Hara by World Doll. -1 szt.
Sana -1 szt.
Tuesday Taylor IDEAL -1 szt.
Kevin Kuranyi Revell -1 szt.

Tonner- 4 szt.

Małe (Mattel ) - 8 szt.
Bez identyfikacji- 6 szt.

Porcelanki - 2 szt.

RAZEM : 238

Dziwnym trafem lalek przybyło, półek brakuje, a od zeszłego roku przybyło mi ich jedynie 7 szt. Rotacja totalna....

niedziela, 6 czerwca 2010

►Dni Chrzanowa 2010 - sobota


Tym razem coś nie lalkowego... W końcu nie tylko swoim hobby się żyje i nieraz potrzeba jakiejś innej rozrywki...


Wczorajszy dzień był pierwszym po 33 dniach dniem bez deszczu. Chyba władze wyprosiły tam na górze, by było pięknie na Dni Chrzanowa 2010.

Wybrałam się z mężem dopiero o 17:30, ale byłam w szoku - jak mało przyszło osób na Plac Tysiąclecia. Pamiętam lata, gdy z synem nie mogliśmy się przecisnąć przez tłum już o 15:00 (zawsze chodziłam bez męża - od 11 lat - bo pełnił służbę).

Najbardziej podobała mi się parada motocykli i BMW.


Powyżej zbliżenie koła HONDY ze wspaniałym orłem (?).
Poniżej motor w całości.
Piękny.....

Plac Tysiąclecia od strony ul. Krakowskiej/Garncarskiej. Widok na bloki z ul. Piastowskiej.

Parada BMW wracająca na plac.

środa, 2 czerwca 2010

►Nowe półeczki... cz. 3


Trochę zbliżeń laleczek. Niestety pogoda nie sprzyja fotografowaniu. Ciemno jak cholercia.....

Po kliknięciu na fotkę otworzy się duże zdjęcie. Tam lepiej widać.


















wtorek, 1 czerwca 2010

►Nowe półeczki... cz. 2

Dziś zdjęcie zbiorcze. Połączyłam obie półki w jedną fotkę, bo po środku mam drzwi i całe zdjęcie było by za duże na potrzeby forum. Oczywiście na lewej fotce przyplątał się mój kot, który od wczoraj nic nie robi, tylko zrzuca mi lalki z dolnej lewej półki - chyba nie lubi My Scene, bo to one tam zagościły.
Pogoda okropna, więc nie pokusiłam się na zbliżenia. Może jutro się uda, choć zapowiadają w Małopolsce ponowne opady deszczu.....
Ciekawe jest to, że po mimo dodania 6 półek znów brakuje mi miejsca... Rozciągają się te lalki czy co? Mam ochotę trochę przerzedzić zbiory. Trudno jednak coś wybrać.
Tonnerki zajęły najwyższą półkę, bo tylko tam się mieszczą. Odległość pomiędzy półkami, to tylko 35 cm, więc 16" musiały by siedzieć.
Wczoraj skakałam na drabinie, by "obsłużyć" dwie ostatnie półeczki. Dobrze tylko, że mam wysokie mieszkanie - 330 cm, to i półek nie brakuje ( na razie)....